Wróciliśmy :). Wszystko się udało, proteza nowa protetykowi się udała (teraz Jo domyka oko lepiej i mam nadzieję, że to pomoże zmniejszyć problem opadającej dolnej powieki), badanie się udało bez znieczulenia zrobić i wynik jest korzystny-
czyli "bez zmian" :), podróż cała się udała- warunki na drodze były dobre bardzo i udało się też bez komplikacji zostawić na te parę dni młodszego z babcią...uff :). Święta za pasem, już możemy o nich myśleć.

Pozdrawiamy!

Name:

Komentarze: