Święta Bożego Narodzenia były dla nas naprawdę wyjątkowe. Joachim czynnie uczestniczył w przygotowaniach i z wielką radością odpakowywał prezenty. Był to dla nas czas ładowania rodzinnych akumulatorów. Nowy rok zaczął się niestety infekcją , potem troszkę udało się Joachimkowi pochodzić do przedszkola i następne paskudztwo go dopadło. W między czasie jednak udał nam się bardzo, jednodniowy wyjazd na narty organizowany przez przedszkole. Joachim i Ania radzili sobie z nartami świetnie i była z tego wielka frajda :). Odwiedziliśmy także wystawę dinozaurów w Gdańsku a wielkie gady zrobiły na Joachimie wielkie wrażenie. Trochę nie ufał tyranozaurowi z otwartą paszczą, ale pozostała część ekspozycji bardzo mu się podobała. Czekamy teraz niecierpliwie na zbliżające się badania w Essen. Wyjeżdżamy w sobotę ponieważ w poniedziałek czeka nas jeszcze wizyta u protetyka . Zawsze przed badaniami mamy powody do stresów, od trzech tygodni Joaś wspomina czasem, że boli go oczko (prawe). W prawdzie bardzo sporadycznie, ale jednak nigdy wcześniej się na to nie uskarżał. Mieliśmy też mały problem z oczodołem gdyż przy infekcji wirusowej Joaś zatarł sobie oczko oprotezowane i niestety wyraźnie od kącika szła infekcja bakteryjna, na szczęście maść antybiotykowa zadziałała i już jest poprawa. Mamy wielką nadzieję, że także tym razem wrócimy do domu z dobrymi wieściami. Przed nami jeszcze badania w poradni onkologicznej, ale w między czasie szykuje się u nas w domku bardzo wesoła rewolucja.

Serdecznie Wszystkich pozdrawiamy!
Name:

Komentarze:

10.02.2011, 08:02 :: 195.74.91.83
joachim
Ola, nic się nie martw ja tu wszystko sobie notuję i odrobicie najwyżej wszystko na raz albo ew. na raty ;). Jakoś się dogadamy :). Rewolucja natomiast będzie naprawdę malutka ale jeszcze nie zdradzę jaka. Pozdrawiam Was serdecznie !

08.02.2011, 18:07 :: 86.46.201.19
olagodyn
Natalko! Bardzo przepraszam, ze w koncu nie wpadlismy do Was, ale tak to juz z nami jest, ze zawsze sie zaganiamy na urlopie i wiekszosci tych, ktorych bardzo bysmy chcieli nie odwiedzimy :( Ale moze niedlugo to sie zmieni :) Jakaz to rewolucja sie u Was szykuje? Dajcie znac po badaniach - bedziemy czekac!!! Pozdrowionka :)