Zima zdominowała u nas nie tylko widok z okien ale także uniemożliwia Joaśkowi dojazd do przedszkola. Choć wygląda przepięknie i można poszaleć na śniegu, to jednak trochę smutno bo Ania idzie do szkoły a Joaś musi zostać . Nic to, przetrzymamy to jakoś. Joachim zgodnie z planem pod koniec października miał badania w Essen. Wyniki nadal bez zmian co za każdym razem cieszy nas coraz bardziej i marzymy o tym żeby  tak było zawsze.  Byliśmy też u protetyka, sprawdzić jak Joaśkowi leży proteza i czy dotrwa do następnych badań. Według protetyka powinno być dobrze ale nie przewidzieliśmy tego, że Joaś następne badanie będzie miał w lutym. Z jednej strony cieszymy się, że wreszcie wydłużyli nam o miesiąc termin badania z drugiej  strony, widzę że proteza już robi się lekko przymała. Myślę jednak ,że jak nie będzie się działo  nic złego w oczodole to nie ma się co martwić. Nasz dzielny zuch badanie w znieczuleniu zniósł bardzo dobrze a my dotarliśmy do domu bez żadnych niespodzianek. Niestety dwa dni później dopadła Joachima poważna infekcja. Chorował prawie trzy tygodnie, strasznie kaszląc a gorączkował w okolicach 39-40 stopni C prawie tydzień. Wymęczyło go strasznie a potem pochodził góra dwa tyg. do przedszkola i znów coś podłapał tym razem niegroźnego ale w między czasie przyszła zima i tak się w tym domku zasiedzieliśmy. Teraz powoli przygotowujemy się do Świąt i mamy nadzieję w miarę twórczo przeczekać to białe szaleństwo za oknem. Joaś uwielbia piec ciasteczka i coraz ładniej maluje i koloruje no i zadaje mnóstwo pytań. Wszystko go interesuje i trzeba czasem sprawdzać w internecie żeby udzielić mu jakiejś sensownej odpowiedzi.
 Serdecznie wszystkich pozdrawiamy!

Name:

Komentarze:

22.03.2012, 03:31 :: 108.166.124.39
tdUlYTszUqVzLO
Masz szczęście, że nie chorujesz na rwnotoowy. Moi koledzy emeryci zanim zaczęli się skutecznie leczyć umarli w samotności, ponieważ odległe terminy wizyt były zbyt odległe, aby przeżyć . To jest polska służba właśnie. W służbie policjanci są uważani na mniej niż zero, zaś jako emeryci jako odpady .Na rękę jest rządzącym, że tak szybko na emeryturze byli policjanci odchodzą do krainy niebytu Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść . W Niemczech policyjny emeryt korzysta z życia -odwiedza ciepłe kraje, korzysta z życia i wysokiej emerytury, zaś u nas podobne przywileje mają tylko emeryci z wysokich grup i tzw. elity . Natomiast liniowi emeryc policyjni biorą buteleczkę oddają w nią mocz i idą do laboratorium POLIKLINIKI, gdzie czekają w długich kolejkach. Natomiast o ciepłych krajach i używaniu życia mogą pomarzyć oglądając programy telewizyjne lub czytając przeterminowane pisemka.Za czy przeciw: 5 0